Artykuł - Pentagon pod ostrzałem cyberprzestępców: Czytasz i nie możesz uwierzyć?!

Piszemy o bezpieczeństwo, haker oraz policja i pentagon

 

Pentagon pod ostrzałem cyberprzestępców

Dodano: 2011-07-24 00:53:32

Zastępca sekretarza ds. obrony USA William J. Lynn poinformował o włamaniu hakerów z zagranicy do sieci jednego z koncernów zbrojeniowych współpracującego z rządem USA. Atak miał miejsce w marcu - podczas zaledwie jednego włamania skradziono 24 tys. wojskowych plików. - Ataki na cele wojskowe przybierają na sile i są coraz lepiej „wycelowane” - komentuje na firmowym blogu Mikko Hypponen, szef działu badań F-Secure


bezpieczeństwoWedług wpływowego serwisu Huffington Post marcowe włamanie jest jednym z najbardziej dotkliwych cyberataków wycelowanych w Departament Obrony USA. Hakerom po raz kolejny udało się przebić przez zasieki obronne Pentagonu i wykraść wrażliwe informacje.

Choć zastępca sekretarza obrony zapewnił, że część wykradzionych podczas marcowego ataku danych nie stanowi tajemnicy, podkreślił też, że spory odsetek z nich dotyczy tajnych systemów Pentagonu – m.in. rozwiązań wykorzystywanych w samolotach, podsłuchów oraz komunikacji satelitarnej. – Środki obrony, które obecnie stosujemy, okazały się niewystarczające do powstrzymania wycieków wrażliwych informacji - przyznał Lynn.

Tylko w zeszłym tygodniu laboratorium F-Secure wykryło złośliwy kod w jednym z plików PDF przesyłanych do pracowników pewnego koncernu zbrojeniowego. Dokument, zawierający rzekomo zaproszenie na konferencję branżową, wykorzystuje lukę w JavaScripcie, by przesyłać tajne informacje na serwery zarejestrowane w Korei Południowej. – Takie ataki, „wycelowane” w konkretne firmy zbrojeniowe są coraz częstsze i bardziej precyzyjne – stwierdza Mikko Hypponen.

– Fakt, iż w ciągu ostatniej dekady intruzom z zagranicy udało się wykraść gigantyczne ilości danych z sieci firmowych koncernów zbrojeniowych, to dla nas znaczące zmartwienie - stwierdził Lynn podczas konferencji ujawniającej pierwszą formalną cyberstrategię w historii Pentagonu.

Szpiedzy, pendrive’y i pliki PDF
Sieć amerykańskiego wojska i przemysłu zbrojeniowego znajduje się na celowniku nie tylko zwykłych przestępców i włamywaczy, ale także – a może nawet przede wszystkim – obcych wywiadów. W 2008 właśnie zagraniczna agencja wywiadowcza umieściła złośliwy kod na pendrive'ie, umieszczonym potem w wojskowym laptopie podłączonym do sieci obsługiwanej przez Dowództwo Centralne USA, zajmujące się newralgicznymi terenami Bliskiego Wschodu, Afryki Północnej i Azji Środkowej. Kod rozprzestrzenił się zarówno w jawnych, jak i tajnych systemach.



To był artykuł o:

Pentagon pod ostrzałem cyberprzestępców

Mamy nadzieję, że okazał się przydatny!



zgoda!

Dodane przez: Jakub

ZGADZAM SIĘ W 100% a nawet w 200%



haker? jaka haker???

Dodane przez: Ania

Nawet wolę nie myśleć, jakie komentarze teraz popłyną... Ale w sumie mam to w nosie, co inni mówią na ten temat. ja tam wiem swoje i wiem też, że powinni tego zabronić! W końcu żyjemy w demokratycznym państwie, czy nie? Może się mylę?



...

Dodane przez: Anonimowy

coś chyba przesadziliście, chociaż ciumpelek prawdy w tym jest...



tak trzymajcie

Dodane przez: Anonimowy

dobrze, że nie boicie się mówić o haker, naga prawda nas wyzwoli!



Bardzo przydatny artykuł

Dodane przez: Kacper

Bardzo przydatny artykuł, mówiący prawcę o bezpieczeństwo! oby więcej takich w przyszłości, żebym miał co ciekawego czytać!